Podróże Wenus

ATELIER BARCINEK nowe doświadczenia poza umysłem

O witrynie

masaż dźwiękiem w hamaku SESJA
ogród sensoryczny

O witrynie

masaż dźwiękiem w hamaku SESJA
ogród sensoryczny

Przebudzenie

Staraj się mniej

Staraj się mniej, a dostaniesz od życia więcej.

Czy zastanawiałeś się kiedyś… Co by było gdybyś starał się mniej? Jaki byłby efekt takiego zachowania?

Od dziecka słyszymy „musisz postarać się bardziej”, „musisz dać z siebie więcej, jeśli chcesz coś osiągnąć”. Jest nawet takie powiedzenie „bez pracy nie ma kołaczy”. Czyżby?

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, kto Ci to wmówił, że musisz ciężko pracować, by zrealizowały się twoje marzenia?

Najpierw sprawdź czy to do czego tak uparcie dążysz jest twoje. Czy faktycznie chcesz tego? Dzień za dniem walczysz z własną rzeczywistością, by osiągnąć „ to coś”,  to do czego przywykłeś, że jest twoje, że musisz to mieć. A to rzadko jest twoje do czego dążysz poprzez ciężką pracę.

Niestety najczęściej ludzie dążą do nie swoich marzeń. Chcą osiągać nie swoje cele. Potem, gdy docierają do celu czują pustkę, żal i rozgoryczenie, bo… Bo miało być tak pięknie! A nie jest. Tak się zdarza, gdy dążymy do celu, który nie należy do nas. 

Jak sprawdzić czy marzenie [cel] należy do Ciebie?

Po pierwsze wyłącz telefon. Po drugie usiądź w spokojnym miejscu, gdzie nic nie będzie Cię rozpraszało. Weź kilka głębokich oddechów. Zobacz oczami wyobraźni to do czego tak z uporem zmierzasz. Zobacz wyraźnie ten swój „wymarzony” szczyt do osiągnięcia. Gdy ujrzysz ten obraz, tą sytuację gdzie chcesz być, żyć to sprawdź czy czujesz radość. Zadaj sobie pytanie: co jest w tej sytuacji, do której dążę, co sprawia, że czuję że to lubię. Nazwij to. Poczuj, gdy myślisz o swoim marzeniu czy jest w tobie ekscytacja, a może ciekawość, a może pojawia się radość?

Jeśli wyobrażając siebie w tej wymarzonej sytuacji poczujesz lekkość to znaczy, że to jest twoje. To już zostało stworzone. Od teraz staraj się mniej i zaufaj, że idziesz właściwą drogą. Ten proces zadziewa się samoczynnie. 

Masz robić to co daje zadowolenie. A jak Ty masz zadowolenie z tego co robisz to inni mogą się dopasować lub nie.

Ważne, że Ty masz z tego zadowolenie. Inni mogą się do tego dopasować lub nie.

„Suwerenka. Opowieść o współczesnej szamance.”

Mniej wysiłku, a więcej odczuwania jaka w danym momencie jest energia. Czy jest to energia działania czy energia wyciszenia, taka która zaprasza do introspekcji. Czasem energia zaprasza do zatrzymania się, do totalnej ciszy. To są chwile, gdy wystarczy po prostu być.

Bądź. Poczuj tę wolność, że nic nie musisz. Zaufaj, że twoje marzenie jest w trakcie realizacji. Gdy zaufasz to pewnego dnia zauważysz, że to już właśnie się spełniło. Pozwól, by życie Cię miło zaskoczyło. Przestań wierzyć w bajki, że trzeba harować, by coś osiągnąć. To iluzja pcha cię do „musisz się bardziej postarać”.

To co, mam nic nie robić? Wystarczy leżeć? – pytają mnie

Nie, to nie chodzi o to, by robić nic lub robić dużo. Tu chodzi, by nauczyć się wsłuchiwać, wczuwać w to jaka jest w danym momencie energia dla Ciebie.

A co to takiego, co jest dla mnie w tej chwili? – pytają ludzie

To jest czucie co życie podaje Ci właśnie na tacy. Bądź jak serfer na oceanie życia. Obserwuj fale jakie napływają do brzegu…

Czasami człowiek jak ten byk idzie na oślep, bo widzi przed sobą tylko cel do osiągnięcia. Byk widzi tylko czerwoną muletę. Człowiek widzi tylko cel [stanowisko, duży dom, luksusowe auto, stosownie wykształcona małżonka/małżonek, zdrowe, inteligentne dzieci, wyrzeźbione ciało, itd…] Idzie do niego czasem po trupach. Jest w swym dążeniu uparty, zacietrzewiony, ma refluks żołądka i nadciśnienie. Żąda skutecznej tabletki i naciera nadal na cel jak ten rozjuszony byk na korridzie. A życie jest jak doświadczony matador, co macha sprawnie muletą. Wiesz co czeka byka na arenie w ostatnim etapie? Jeśli oglądałeś kiedyś korridę to wiesz co mam na myśli.

No to co mam w końcu robić? – pyta człowiek 

Czasami twoim robieniem będzie „usiądź w ciszy i wsłuchuj się w to co odczuwasz”. Czasami twoim robieniem będzie „Zadzwoń dzisiaj i załatw tę sprawę.” Czasami twoim robieniem będzie „Włącz ulubioną muzykę i czuj jak Ci to dobrze robi”. Czasami twoim robieniem będzie „Idź na siłownię i poczuj jak fajnie jest mieć to ciało”. Czasami twoim robieniem będzie „Usiądź z dziećmi i poczuj jak fajnie być ich matką, ojcem”.

Im więcej czujesz radości i satysfakcji z tego co w danej chwili jest dla Ciebie podane, tym łatwiej realizuje się twoje marzenie. 

Energie, które rozwijają nas to ciekawość, radość, zaufanie i spokój. 

Masz dwie możliwości:

  1. Żyć uważnie, z otwartością i pozwolić, by wszechświat zainspirował Cię do następnego kroku, by „podał Ci na tacy” gotowe rozwiązanie.
  2. Żyć w panice „Co będzie dalej?”, „Co mam dalej robić?”, „Kiedy to w końcu będzie?”, „Kiedy w końcu skończy się ta harówa?”… i tym podobne.

Ja już wybrałam. Trenuję to codziennie. Efekty są zaskakujące 🙂

A Ty? Co wybierasz?

ps. Jeśli potrzebujesz trenera na tej duchowej siłowni dzwoń do mnie 🙂 

Pozdrawiam Cię śpiewająco i pachnąco! 

Julia 

Certyfikowana przez życie trenerka personalna

Kontakt tel.510 090 535

4 KOMENTARZE

  1. Im excited to discover this web site. I need to to thank you for ones time for this wonderful read!! I definitely savored every bit of it and I have you bookmarked to look at new information in your web site.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *